Wychowania przez zwiedzanie ciąg dalszy…

Opublikowano: środa, 30, wrzesień 2015

           Tak zatytułowaliśmy w ubiegłym roku opis poznawczych podróży naszych uczniów. W bieżącym roku szkolnym, 29 września odbyliśmy interesującą wycieczkę. Głównym punktem programu była wizyta w TVP Lublin. Pod opieką pracowników stacji, nasi uczniowie odbyli emocjonującą wędrówkę poprzez studia telewizyjne znane widzom z ekranu. Duże wrażenie zrobiło miejsce, w którym powstaje teleturniej „Jeden z dziesięciu”.

zdjecie tvp

Dzieci stanęły na stanowiskach zawodników i poczuły dreszczyk emocji towarzyszący teleturniejowym zmaganiom, co utrwalone zostało na pamiątkowych zdjęciach. Wszyscy zebrali się też wokół stołu, przy którym realizowana jest „ Panorama Lubelska” i pobawili się w operatorów kamer. Najwięcej radości sprawiła uczniom wizyta tam, gdzie nagrywa się prognozę pogody. Wycieczkowicze spróbowali sił w roli pogodynek płci żeńskiej i męskiej oraz pobawili się w ginące części ciała, za sprawą niebieskiej tkaniny na tle mapy pogody, co widoczne jest na zdjęciach.20150929 103949 800x450

Zajrzeliśmy również do pomieszczeń niewidocznych podczas oglądania telewizji. Reżyserka zadziwiła ilością monitorów, pokręteł i guzików, a garderoba pana Tadeusza Sznuka- liczbą garniturów. Już nie dziwi to, że w każdym odcinku prowadzący jest inaczej ubrany.

Czas przeznaczony na „oglądanie” telewizji szybko minął, ale dzieciom nie było przykro, bo kolejny punkt programu to pizza w CH Plaza i chwila  wolnego, najbardziej stresująca dla wychowawczyń. Po wysłuchaniu szeregu nakazów, zakazów i dobrych rad, szczęśliwi uczniowie oddalili się, a panie, niczym detektywi, zaczęły niespokojną wędrówkę po schodach i korytarzach centrum, której celem było (przyznajemy się!) podpatrywanie zachowań dzieci. Dwa drobne upomnienia, a poza tym wszystko w jak najlepszym porządku. Przecież nauka odbywa się nie tylko w szkolnych salach, ale też obejmuje umiejętność funkcjonowania dziecka w miejscach publicznych.

Zebraliśmy się punktualnie i autobusem ruszyliśmy na podbój wystawy klocków LEGO. To kolejne dwie godziny dobrej zabawy, beztroskiej rozrywki i zagłębienia się w magicznym świecie dziecięcych fantazji. I powrót do domu, do rzeczywistości.

Dzieci bogatsze o nową wiedzę i doświadczenia, a nauczycielki- zadowolone z wycieczki, na której nie doszło do żadnych incydentów ani ekscesów.

Czyli prawdą jest, że podróże kształcą…

Grażyna Rakuś

Odsłony: 928