JEDNODNIOWA PIELGRZYMKA

Opublikowano: środa, 05, czerwiec 2013

        24 maja uczniowie naszej szkoły pod opieką rodziców, wychowawczyni klasy III- M. Jezierskiej i proboszcza- A. Galka odbyli pielgrzymkę „Śladami Wielkiego Polaka- Karola Wojtyły”. Uczestnikami były dzieci, które w tym roku przystąpiły do Pierwszej Komunii Świętej- drugoklasiści, te które obchodziły rocznicę komunii- trzecioklasiści, chętne dzieci z pozostałych klas.

Wyjeżdżaliśmy wczesnym rankiem. W strugach deszczu żegnaliśmy „naszą małą ojczyznę”. W godzinach przedpołudniowych byliśmy w Krakowie- Łagiewnikach. Tam w B azylice Bożego Miłosierdzia modliliśmy się przed obrazem Jana Pawła II. Potem uczestniczyliśmy we mszy świętej, sprawowanej przez naszego proboszcza w intencji dzieci pierwszokomunijnych, świętujących rocznicę komunii oraz własnych przywiezionych w głębi serca.

Następnie udaliśmy się do miasteczka, tak często odwiedzanego przez Papieża Polaka, położonego na malowniczym wzgórzu- Kalwarii Zebrzydowskiej. W towarzystwie przewodnika zwiedziliśmy Bazylikę i Klasztor O.O. Bernardynów oraz Sanktuarium Pasyjno- Maryjne.

Kolejnym przystankiem naszej pielgrzymki było rodzinne miasto Karola Wojtyły- Wadowice. Wędrówkę rozpoczęliśmy od zwiedzania kościoła, w którym nasz Papież przyjął sakrament chrztu. W  Domu Rodzinnym Ojca Świętego nie byliśmy, ponieważ trwają tam prace remontowe i modernizacyjne. Dane nam było wejść do tymczasowego muzeum, w którym zgromadzone są osobiste rzeczy Jana Pawła II oraz Jego rękopisy. Z wielką zadumą i zainteresowaniem oglądaliśmy wystawione tam eksponaty. Na koniec zostawiając po sobie ślad naszego pobytu, wszyscy wpisaliśmy się do wyłożonej tam księgi pamiątkowej.

Ostatnim przystankiem wspólnej wędrówki po Wadowicach była kawiarenka, w której Karol Wojtyła mile spędzał młodzieńcze lata spożywając słynne kremówki. My również posmakowaliśmy na miejscu, zabraliśmy też kremówki ze sobą. Wszystkim smakowały.

Podczas całej pielgrzymki aura nam sprzyjała. Nie padał deszcz, nawet nieśmiało uśmiechało się słońce. Późną nocą szczęśliwi dotarliśmy do Starej Wsi. Tutaj znowu powitały nas opady deszczu – tak jakby zatrzymał się czas.

Odsłony: 1201